Na zakupy do małego sklepiku, czy do dużego centrum handlowego?

2017-12-29
Na zakupy do małego sklepiku, czy do dużego centrum handlowego?

Oczywiście zależy to wszystko od tego, na jakie zakupy chcemy się wybrać. Czy będą to ciuchy, buty i torebki w promocyjnych cenach, czy też warzywa i owoce, czy artykuły niezbędne do przygotowania obiadu. Jedni z nas lubią mieć ogromny wybór jednego i drugiego, tak więc wybierają się do ogromnych centr handlowych by kupić wszystko w  jednym miejscu nie zwracając uwagi na ceny. Inni jednak wolą jechać do dwóch mniejszych sklepów, ale wydać dużo mniej. Tak więc wszystko to zależy tylko od nas. Dziś powstaje coraz więcej supermarketów, a małe sklepiki niestety plajtują. Wolimy wybrać się do sklepów typu: Biedronka, Real, Lidl, Tesco, Carrefour, czy innych, wiedząc, że asortyment w tak dużych sklepach jest dużo tańszy niż u właścicieli prywatnych sklepików na naszych osiedlach.

Nie dawno w internecie przedstawiono wyniki ankiety, która pytała, czy wolimy mały sklepik (droższy) czy duże supermarkety samoobsługowe. Wygrały oczywiście duże samoobsługowe markety, w ankiecie zagłosowało na nie aż 94% badanych. To zresztą łatwo zauważyć, wybierając się do każdego supermarketu. Zapchane parkingi i kolejki w kasach, mimo to, nie przeszkadza to klientom. Wolą poczekać, niż kupować w drogim sklepiku u siebie na osiedlu czy w okolicy, tym bardziej, że nie mamy pewności, czy dostaniemy tam wszystko czego chcemy. Ci, którzy u siebie na wsiach, czy malutkich miastach nie mają supermarketów, całymi rodzinami wybierają się raz w tygodniu na duże zakupy do samoobsługowego supermarketu, by zaoszczędzić i po to by kupić wszystko czego potrzebują na następny tydzień. To bardzo racjonalne rozwiązanie, na które decyduje się ostatnio coraz więcej klientów.

Dziś kupowanie w malutkich sklepikach wyszło już z „mody”, idziemy tam tylko wtedy gdy czegoś nam zabraknie, lub gdy przechodzimy i nasze dziecko chce lizaka, czy loda, a my mamy ochotę na np. owoc. Każdy czytając ten artykuł na pewno przyzna nam rację. Dziś oszczędność czasu jest dla większości z nas priorytetem. Udając się na zakupy do supermarketu nie zaoszczędzimy tylko czasu, ale zaoszczędzimy sporo pieniędzy, ponieważ właścicieli supermarketów stać na to, by robić co miesięczne wyprzedaże, promocje, cotygodniowe okazje itp. Właścicieli małych sklepików nie stać na to, ponieważ muszą opłacić czynsz, pracownika, kupić asortyment i za coś żyć, a klientów coraz mniej.